AEVUM · HYALON dla fizjoterapeutów

Opór czy przepływ?

Sztywność, która nie jest skurczem

Pacjent przychodzi prosto z auta albo zza biurka. Sztywny kark, barki jak beton, lędźwie, które nie puszczają.

Często to nie spięty mięsień, tylko warstwy powięzi, które przestały się po sobie ślizgać.

Rozbijasz to rękami. Dwadzieścia minut, twoje kciuki, jego grymas.

Pacjent przychodzi dziesięć minut wcześniej i siada na AEVUM.

Dawka drgań wchodzi przez guzy kulszowe.

Rozplątuje zgęstniały kwas hialuronowy między warstwami powięzi: opór staje się przepływem.

DLA GABINETU

Oszczędzasz stawy,
nie na terapii.

DLA PACJENTA

Mniej grymasów,
szybciej do sedna.

Nie. Przygotowuje tkankę przed twoją pracą. Techniki dobierasz ty, tylko zaczynasz bliżej sedna.

Mechanizm opisuje literatura o wibroterapii niskiej intensywności i fizjologii powięzi.

Osiem minut na AEVUM planujesz przed terapią. Pacjent przychodzi wcześniej, a Ty zachowujesz pełny czas na pracę manualną.

Porozmawiajmy o Twoim gabinecie.